Plaża
lkk

Wyróżnili nas

Polub nas

Aktualny cennik zwiedzania Bunkrów

Odwiedza nas 15 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
542064

Na bunkry trafiły „siedemdziesięcioletnie” kartki na mięso

   Kanonierzy z bunkrów Bluechera w Ustce nie muszą już martwić się o wkładkę do grochówki. Dostali właśnie kartki na mięso, co ważne – ze swoich czasów... Na szczęście kanonierzy nie są prawdziwi, a ich prawdziwych bonów, wystawionych w Słupsku i opatrzonych swastykami, nie ma już gdzie zrealizować. Straciły ważność 17 października. Ale pozwalają wczuć się w klimat epoki, do której przenoszą się zwiedzający naszą interaktywną galerię w podziemiach baterii "Bluecher".
  

Kartki otrzymaliśmy dzięki mieszkańcowi Słupska. Znalazł je między starymi deskami. Podarował je nam do celów ekspozycyjnych.   Wiele ciekawych przedmiotów przekazał też na nasze przyszłe wystawy pan Błażej Nowak z Ustki. Dwa oryginalne, świetnie zachowane bagnety do niemieckich mauzerów i jeden do amerykańskiego Garanta, także oryginalny – to nabytek typowo wojskowy. Ale mamy też od pana Błażeja sporo gazet i dokumentów z epoki oraz archiwalnych zdjęć i odznak. Rarytas, to pamiątkowe, aluminiowe znaczki upamiętniające faszystowski pochód pierwszomajowy w 1936 roku. Bardzo ciekawe są także tabliczki znamionowe od pancernych drzwi schronów przeciwlotniczych, wyprodukowanych przez firmę Fenestra G.m.b.H w Duesseldorfie.

   Wcześniej nieoceniony pan Eugeniusz Brzóska z zaprzyjaźnionego Muzeum Chleba w Ustce przekazał nam kolekcję ołowianych żołnierzyków z okresu sprzed I wojny światowej oraz zdobione, aluminiowe pudełko jeńca francuskiego Felixa Claustre, służące zapewne jako menażka. Zostało znalezione zaraz po wojnie w lesie po zachodniej stronie Ustki. Będziemy szukać rodziny tego Francuza.
   Od pana Macieja Duczmala dostaliśmy m.in. rybacką mapę morską z okresu III Rzeszy, a od innego pasjonata historii – wielką tablicę Reichsarbeitsdienstu - służby pracy - która budowała prawdopodobnie także usteckie III molo.
Liczne przedmioty eksponowane na bunkrach to dary pana Aleksandra Michalewskiego.

   Szczególne wyrazy wdzięczności należą się panu Mieczysławowi Nyczowi oraz pani Mirosławie Sobierajskiej, jak również członkom Słupskiego Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historycznego „Gryf”.

   Nie jesteśmy w stanie wymienić wszystkich, od których otrzymaliśmy tego typu dary, ale wszystkim składamy serdeczne podziękowania. Zrewanżować możemy się jedynie dobrym słowem i specjalnymi legitymacjami honorowymi, które zaczynamy wydawać. I zapewnieniem, że przekazane nam przedmioty staramy się jak najdokładniej osadzić w czasie i kontekście, opisać i pokazać.

   Rozszerzona historyczna ekspozycja dotycząca głównie czasów II wojny światowej do obejrzenia już od wiosny 2014 roku (niektóre przedmioty można na bunkrach oglądać już teraz, codziennie od 10 do 17). Zapraszamy!

Tymczasem zapraszamy do obejrzenia zdjęć na naszym funpage